Wczoraj. Lafarge bije się w piersi. Finansował państwo islamskie. Opłacał za ochronę swojej fabryki, zamkniętej w 2014, nie wiedział komu, ale okazało się, komu.
I dziennikarz do prezesa „jaką lekcję z tego wyciągniecie”. Zero potępienia. Raczej ofiara jakiegoś nieprzewidzianego rozwoju wydarzenie. I na otwarciu +2,2%.