- Tato, słyszałam, że w Afryce ludzie nie mają wody. Dlaczego nie można zawiźć ich do Ameryki?
- Amerykanie to egoiści.
- To na Antarktydę. Tam jest dużo ludu, wody. A nie, zamarzliby. To tu. Tu jest raj.
- Jest ich bardzo dużo.
- To wozić po stu. Stu samolotem, stu samochodami.