opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 10.2009

Geniusz Eastwood

Brak komentarzy


Nie od razu uznalem Gran Torino za arcydzielo. Dopiero wczoraj dostrzeglem jego ponadczasowa wartosc. Zadzwonilem do kolegi po dwoch miesiacach przerwy. Spytal sie co slychac
- Jak by nie Edyta bylbym szczesliwy.
(Nie lubie udzielac wciaz tych samych odpowiedzi i lubie wpakowac sie w przepasc, zeby pocwiczyc wychodzenie z niej);
Po tym wstepie ok pol godziny gadalismy glownie na tematy motoryzacyjne. Jeszcze nie dotarl dzwiek odkladanej sluchawki, gdy dotaro ;
- Dlaczego powiedziales …. (patrz wyzej)
- Przeciez ogladalas Gran Torino -(z lekim zniecierpliwieniem)
- Aha, jak rozmawiaja mezczyzni.
Koniec tematu.

Luty i Zaba

Brak komentarzy


P
ewna, obecnie starsza pani, przyjechala w 1940 wraz z 2 bracmi studiowac do Paryza. Wynajeli mieszkanie kolo Cite Universitaire w 14 dzielnicy, w kamienicy, gdzie dozorczynia byla pani Zaba, a jednym z lokatorow pan Luty. Pan Luty byl grzeczny i chyba dlatego dozorczyni go nie lubila. Rozmowy z nim miala zwyczaj  konczyc
: Que le bon Dieu vous bénisse autant que je vous emmerde. Nie wam szczesci dobry Bog tak bardzo jak ja was mam w … W kazdym razie mam nadzieje, ze tak mowila, bo inne zrodlo podaje Que le bon Dieu me bénisse autant que je vous emmerde. Niech dobry Bog mi tak bardzo blogoslawi jak bardzo mam was w … Pan Luty bral aktywny udzial w ruchu oporu i ….

W 1945 wkraczajac po przerwie do domu natknal sie na pania Zabe.
  – O pan Luty, ale pan chudl
  -A tak, bylem w Oswiecimiu – i tu zaczal opowiadac tak barwnie jakby ze trzy razy przeczytal „Dymy nad Birkenau”. Pani Zaba zareagowala dosyc szybko i ostro.
  -Panie Luty, jak ktos nie byl w Paryzu w zimie 1943 / 1944 nie wie co to glod.



  • RSS