opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 2.2008

Edyta zdecydowała, że Julka wypiła wystarczająco soku.  Julka próbowała najpierw płaczem, potem podeszła do zlewu, wyciągnęła świeżo włożony kubek, wróciła na łóżko, napiła się, odłożyła na stolik i odstawiła taniec Dory, śpiewając Gagne, gagne. Przerażony tym co nastąpi, zatkałem oczy i uszy, Edyta dochodziła do siebie… a Julka się zatrzymała i odłożyła kubek do zlewu.

Prawa Frody

Brak komentarzy


W Les invasiones normandes en France Johannes Steenstrup pisał miedzy innymi o prawach króla Danii ok. 900 r. Frody Spokojnego. Po francusku Frode le Pacifique. Miał byc przeslawny, ale ja nigdzie nie znalazłem zadnej wzmianki o nim. Niewazne. Miał on m. in. zdefiniować prawa, reguły obowiązujące Wikingów podczas wypraw.

Pierwszy punkt regulowal podział łupów – złoto dla szefa, srebro i bron dla wojowników, okrety i ich zawartosc dla cywili, dorywczo dorabiajacych na wyprawach.
Punkt 2 zabraniał chowania czegokolwiek pod kluczem.
3 Kto nie powiadomil o kradziezy, powinien byc traktowany jak zlodziej.
4 kto pierwszy opusci pole walki, traci wszelkie prawa
Punkt 5 zezwalal kobiecie poslubic kogo zechce
6 Wolna traci wolnosc, jesli poslubia niewolnego (serf)
7 Jesli ktos mial wiele kobiet, powinien poslubic pierwesza z nich
8 Kto sie zabawia z mezatka, traci narzedzia przestepstwa
9 Okradziony otrzymuje dwukrotna wartosc straty
10 Dla ukrywajacego rzeczy skradzione, konfiskata wszelkiego mienia i chlosta
11 Dla wygnanca, który niesie wojne ojczyznie – smierc
12 Wygnanie dla tego, który nie podejmie wezwania do broni
13 Premia awans dla tego, który idzie na wroga przed sztandarem, godlem
14 W rozstrzygnieciach sporów sadowych przez walke nalezy uzywac miecza
15 Smierc jednego Dunczyka nalezy karac smiercia dwóch obcych.

Wakacje 2007 spędziłem w Normandii. W ciągu półtora miesięca zobaczyłem prawie każdy romański kościół w Calvados, departamencie, którego stolicą, jest Caen, każdy zamek średniowieczny. Skoczyłem na Saint Michel, zahaczyłem o pare miejsc w drodze do i z Paryża Evreux, Jumieges, Rouen i in. Próbowałem cos czytać, ale wszystko w Normandi jest podporządkowane pamięci Wilhelma Zdobywcy (no i lądowania aliantów). Ja mam alergię na to co interesuje wszystkich, więc skupiłem się na początkach Normandii.

Jak wiadomo Wikingowie najeżdżali na Francje. Armia frankijska, działająca na zasadzie pospolitego ruszenia, nie radziła sobie z niespodzianie pojawiającymi sie i szybko znikającymi rabusiami. Król Karol Prostak wziął wiec przykład z Rzymian okresu dominatu -  zezwolił najezdzcom na osadnictwo, w zamian za powstrzymanie innych rodaków przed najazdami. Historycy akcentują, że stało się to po przegranej bitwie przez najeźdżców pod Auxerre, co stawiało króla w pozycji dobroczyńcy, ale ważniejszy wydaje mi się fakt, że Francuzi nie mogli wykurzyć Normanów z ich siedzib. Gdyby pozycja króla była taka silna, układ zawartoby pod Auxerre i warunki byłyby inne.

Poczatkow Rollona historycy szukaja w sadze o Orkadyjczykach, pochodzacej z XII wieku. Bohater, zwany piechurem, gdyz z powodu olbrzymiej postury zaden kon nie byl w stanie go udzwignac, mial byc synem przyjaciela Haralda Pieknowlosego, zjednoczyciela Norwegii, Rognvaldra; Ojciec Rollona za swe zaslugi dostal w lenno Szetlandy i Orkady. Jednak zostal zamordowany przerz ludzi syna krola, co spowodowalo wystapienie rodziny Rollona przeciw krolowi.

Podczas tych wydarzen Rollon zabawial sieczesto we Francji. Wracajac do domu, potraktowal jak obce ziemie jednego z przyjaciol krola, za co zostal skazany na wyganie.

Wikingowie zajmowali tereny hrabstwa Rouen i do układu doszło nad rzeczką graniczną, Epte w miejscowości Saint-Claire-sur-Epte. Odnośnie tego wydarzenia mamy tylko jeden przekaz, Dudona z Saint-Quentin i wiele kwestii spornych. Jedną z nich jest kwestia zależności księstwa Normandii od Francji. Ale nawet w samym tym pytaniu sa dwie niejasności. Mówi się zawsze o księstwie Normandii, tymczasem normański władca pierwszy raz użył tytułu książęcego dopiero w 1015 roku, a i później przeważnie, on i jego następcy, długo jeszcze, nazywali siebie hrabiami. Inna sprawa co to myślimi mówiąc Francja: czy królestwo rządzone przez Karolingów, czy jego podstawową cześc, księstwo Francji, ze stolicą w Paryżu, rzadzoną przez Robertynów, zwanych później Kapetyngami. Jest to o tyle ważne, że ziemie przyznane Normanom należały wcześniej do księcia Francji i to on był gorącym zwolennikiem układu z Normanami. Co wiecej przypuszczas się, że kiedy w okresie małoletnosci księcia król próbował zagarnąc Normandię, zapobiegł temu książę Francji Hugon Wielki, biorąc pod swą opiękę i przyjmując hołd lennny.

Tego hołdu nie chciał złożyc Rollon w Saint-Claire-sur-Epte. Jak pisze Dudo po zawarciu układu otoczenia Karola domagało się, żeby Rollon pocałował but króla. Rollon odrzekł, że nigdy nie ucałuje niczyjego buta. W drodze kompromisu postanowiono, że zrobi to jeden z jego towarzyszy. Ten nie pochylił się żeby ucałowac buta, lecz kleknąwszy, chwycił nogę króla i przyciągnął ją do swoich ust. Król upadł, ale nie chciał robic afery i obrócił sprawę w śmiech. Rollon był bardzo potrzebny. Nie zachował sie tekst układu. W kancelarii Karola Prostaka zachowały się wzmianki o nim dopiero z 918. Przyjmuje się, że w zamian za okręg Rouen Rollon zobowiązał się do powstrzymania najazdów normańskich. Miał także poślubic córkę króla i przyjąc chrzest. Stało się to w 912, ojcem chrzesnym został Robert, ksiąze Francji i dlatego Rollon przyjął imię Roberta. Chrztu udzielił arcybiskup Rouen, Francon, który stał się najbliższym współpracownikiem szefa Wikingów. Interesy były wspólne. I rozszerzenie władzy Normanów było równoznaczne z odzyskiwaniem władzy kościelnej przez arcybiskupa. Około 924 Rollonowi zostały dane/nadane dotąd należące do Bretonów okolice Bayeux i Coutances. Rollon miał się żalic, że ziemie, które dostał są tak zdewastowane, że nie może się utrzymac bez wypraw łupieskich. (Swoją droga co za wandale to zdewastowali???). Wiec kiedy odwiedził Beavais, król wybrał się z armią upomniec sie o opłaty za zwiedzania. Dogadali się kosztem Bretonów. Było to w okresie kolejnego wybuchu stuletniej walki o władzę między Kapetyngami a Robertynami. Królem był wówczas Raoulf, kuzyn ojca chrzestnego Rollona, zwyciezca Karola Prostaka. Byc może to rozszerzenie terytorium było zapłatę za poparcie.

Mimo to, mówi się, że Rollon dotrzymał układu z Saint-Claur , powstrzymał ataki normańskie od strony dolnej Sekwany. Nie znaczy to, że zaniechał fachu, ale skierował go w inne strony – na Flandrię i Bretanię.

I odbudował znaczenie księstwa. W zasadzie zbudował, bo nigdy wcześniej te tereny nie odgrywały większej roli politycznej.

Rozwój gospodarczy był ułatwiony. Rouen od razu stało się centrum wymiany handlowej z Anglią.

Ogładałem francuski program edukacyjny dla dzieci o Wikingach. Stary Wiking uczy młodego handlu. Wyjasnia co i jak, a młody mówi, to nie handel to rabunek. – Przestań ciągle wymyślac nowe słowa.

Tak więc prawie wszystko co Wikingowie wyhandlowali w Anglii trafiało do Rouen. Sprzyjało temu powszechne bezpieczeństwo jakie Rollon potrafił zapewnic na swych ziemiach. Dudo opowiada, że gdy zawiesil w lesie pod Rouen klejnot, nikt nie ośmelił sie go nawet dotknac przez trzy lata.

Wiekszośc historyków pisze, że to tylko legenda. Nie zgadzam się. Dudo pisze, że Rollon rozdzielił Normandie miedzy swych towarzyszy i po naradzie z nimi nadał ziemią prawa. Więc oparł się na prawach Wikingów. Jak one wyglądały znalazłem w Les invasiones normandes en France Johannesa Steenstrupa. czytaj tu Prawa dotyczące złodziejstwa były drakońskie nie tylko w stosunku do przestępcy ale i tych którzy wiedzieli o przestepstwie i nie donieśli o nim czy tych, którzy ukrywali fanty. Towarzyszył temu zakaz zamykania czekokolwiek i obowiązek władcy zwracania poszkodowanemu przez kradzież dwukrotności straty. Ten ostatni punkt może się wydawac absurdalny, ale nie jest , jesli władca posiada władze bardzo silna i jest w stanie kontrolowac wszystko. Zreszta jedna z sag potwierdza, że podobne prawa obowiązywały w Danii za Kanuta Świętego (1080-1086). Również w Bolonii średniowiecznej władze miejskie gwarantowały studentom dwukrotną rekompensatę.

Oczywiście kary, za próby wyłudzeń musiałyby być adekwatne. Tak jak w Normandii Rollona. Kronikarz Dudon z Saint-Quentin opowiada:.

Pewien chłop  z osady Longpaon, zostawiał na polu plug  . Denerwowało to jego żonę. Głupia baba. Wiadomo, że w Normandii Rollona nikt nie kradnie, ale co szkodzi powyżywać się na mężu. Jojczyła, jojczyła, chłop puszczał mimo uszu. Wkońcu poszła w nocy i zeby dać mężowi nauczkę, schowała narzędzie orki. Chłop zgłosił księciu kradzież i dostał kasę na nowy sprzęt – 5 sous, bo plug byl nowy i rzadki. Rollon przystapil do proby zelaza (ordalie du feu) na mieszkancach wioski, ale bez rezultatu. W koncu za rada arcybiskupa Francona zastosowal inna probe, w imie Chrystusa (ordalie au nom du christ). Wtedy facet pekl, przyznal sie, ze to jego zona schowa i ze sie o tym w miedzyczasie dowiedzial. Wedlug Dudona powieszono oboje. Przed egzekucja ksiaze rzekl do faceta

Umierasz z dwoch powodow, jestes szefem kobiety i powinienes ja upomniec, ukarac (chatier)   Po drugie, byles wspolnikiem przestepstwa i nie doniosles.

Wedlug innego zrodla chlop zwrocil tylko kase, a kobiecie wylupiono oczy

Więc chyba nic dziwnego, że gdy ksiąze powiesił w lesie złote klejnoty nikt ich nie tknął. Nawet gdyby złodziej zakopał je w lesie, ryzykował nieprzyjemną rozmowę z ekipą śledczą, podczas której mogłoby się wymsknąc więcej nizby sobie życzył.

Czytałem, że w Nowym Jorku teraz też ludzie nie podnoszą portfeli, bo się boja prowokacji policyjnychTo chyba ta sama koncepcja walki z przestępczością.

Stara arystokracja zniknela. Rollon mial wolna reke w podziale ziem. Dudo pisze ze podzielil ziemie miedzy .

swych towarzyszy a la corde (funiculo)

nastepnie dudo dodaje, ze Rollon przywrocil prawo i code de lois ktore byly zaakceptowane i zdecydowane zgodnie z wola Wielkich

 

zakazal zlodziejstwa i rozboju

pojawia sie pojecie paix de charure

 

Adhemar de Chabanes donosi, ze przed smiercia praktykowal ofiary z ludzi, w tym samym okresie, gdy czynil liczne donacje dla kosciolow normandzkich

 

 

W 996 Ryszard II objal wladze po swym ojcu. Rok pozniej jego wladza zachwiala rewolta chlopska. Wilhelm z Jumieges przekazal slowa jej przywodcy:

Panowie nic robia dobrego, tylko zlo. Nie mozemy liczyc na sprawiedliwosc czy uczciwosc z ich strony. Maja wszystko, biora wszystko, jedza wszystko i sprawiaja, ze zyjemy w bolu i cierpieniu. Kazdy dzien jest dla nas dniem kary. Nie mamy zadnego pozytku z naszej pracy, tak duzo jest czynszow i panszczyzn (de redevances et de corvées). Dlaczego pozwala sie im tak nas traktowac. Postawmy sie poza ich wladza. Jestesmy ludzmi jak oni. Mamy takie same czlonki, wymiary, sile przetrwania, i jestesmy stukrotnie liczniejsi. Przysiegnijmy bronic jeden drugiego. Trzymajmy sie wszyscy razem a zaden czlowiek nie bedzie panem nad nami. Bedziemy wolni od ooplat droowych i mostowych (peages), bedziemy mogli scinac drzewa, polowac i lowic ryby, czynic wszystko dowolnie w lesie, na ziemii i na wodzie.

Wuj ksiecie, Raoul d’Ivry stlumil ruch z okrucienstwem, ktorego echo rozbrzmiewa u Benedykta z Saint- Maure (pisal ok. 1170) : buntownicy byli zywcem nabijani na pale, z wylupionymi oczami, popalonymi nogami (jarrets brules) lub byli oblewani rozpalonym olowiem.


  • RSS