opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 11.2007

Wczoraj wieczorem doszło do różnicy poglądów między Edytą i Julką. Argumenty padały coraz cięższe. W końcu Julka zaakcentowała swoją determinację rzucając czymś. Dostała lekkiego klapsa. Rozpłakała się. Wziąłem ją na kolana, pogroziłem palcem i powiedziałem, że nie wolno rzucać. Złapała mnie za nadgarstek i skierowała moją rękę w stroną Edyty. Zajarzyłem i powiedziałem Nu!~, Nu! Nie wolno bić Julki. A Julka z najpoważniejszą miną przytaknęła. Kiedy Edyta przestała płakać ze śmiechu i podniosła głowę znad kolan, Julka wysłała ją do kąta, identycznie jak to zwykle robi Edyta.

Bayeaux katedra Notre-Dame najbardziej mi się spodobała. Zaczynam od zdjęcia fasady zachodniej. Zabudowa jest tak zwarta przed katedrą, że nie mogłem cyknąc z dystansu. Mała rozeta zamiat tympanonu to rozwiązanie które spotkałem po raz pierwszy. Poniżej tympanony portali bocznych. Wiecej informacji : architecture.relig.free.fr
Lisieux katedra Saint Pierre z budowana za czasów biskupa Arnoula (1141-1180) jest przykładem wczesnego gotyku. Surowe. Dosyć prymitywne. Lubię takie. Lecz ostatnimi latami Lisieux jest znane bardziej z bazyliki tutejszej świętej Teresy. Jak widać ze zdjęć takie coś miedzy Sacre Couer i Licheniem, przez wiekszośc moich znajomych jest określana jako „moche”, czyli wstrętna. Mnie się Licheń podobał.
Sees katedra Notre-Dame miala ciekawe dzieje, a jej poprzedniczki jeszcze bardziej np. jedna z nich zostala spalona w 1047-1048 przez wlasnego biskupa Yves de Bellęme. Dokladnie jest opisana na architecture.relig.free.fr, jest tam równiez opis wiec sie nie rozpisuje. Aktualna zaczeto potym jak w 1174 spalila sie nastepna. Niewykonczona wyswecono w 1310. Niszczona i odtwarzona wielokrotnie. Do Sees dotarlimy kolo 18:30 kiedy juz nieźle lało. Zrobiłem pare zdjec i siadly baterie w aparacie. Nie bylo gdzie kupic nowych. Katedra jest nijaka. Nic szczególnego. Zaczynam rozumiec dlaczego niektórym moze podobac sie katedra w Treguier. Trzynawowa co juz na wstepie dla mnie jest minusem. Zbudowana na niepewnym terenie zaczela sie obsuwac, stad olbrzymie przypory przy obtluczonym portalu. longueur : 106 m largeur :42 m hauteur sous voûtes : 24 m hauteur des tours : 70m
Evreux katedra Notre-Dame zaczęta z polecania Henryka I, jako pokuta zadana przez Kaliksta, ukończona w 1140, ofiara pożarów w 1194 między Filipem Augustem et Ryszardem Lwie Serce. Najstarszy to 7 arkad w dolnej częsci nawi i ozdoby wokół nich longueur totale : 109 m hauteur des voûtes de la nef : 21,75 m largeur de la nef : 25,40 m hauteur des voûtes du chœur : 24,10 m largeur du chœur : 31,60 m
Rouen katedra Notre-Dame Rouen katedra Notre-Dame chór wyświęcony w 1204, całość wykończono pod koniec XIII wieku. Oglądałem ją tylko przez okno samochodu, bo przez godzinę nie potrafiłem znależć miejsca do zaparkowania. Dwa razy zostałem zmuszony przejechać przez Sekwanę i wracać potem w korku. Byłem w poniedziałek między 17 a 18ą w przejeździe. Miałem spotkanie o 20 w Cergy, więc zrezygnowałem, choć Rouen robiło niesamowite wrażenie – takiego miasteczka z obrazka. Kiedy mówiłem potem o tym Francuzom, wszyscy przytakiwali i odradzali tam jeździć na zwiedzanie samochodem. Mimo to spróbuję kiedy jeszcze raz.

Zamiast na kartce, malowała po nogach. Dostała klapsa od Edyty, a ja powiedziałem, że nic się nie stało, wykąpiemy i już. Julka natychmiast stanęła dobrowolnie w kącie, informując-proponując: „Tu!, tu!”

Trzy tygodnie temu martwiliśny się, że za mało mówi. Teraz martwimy się, że nie przestaje.

Pierwsza niedziela pażdziernika, zwiedzanie za darmochę, więc wyskoczyliśmy do Fontainbleau. Z rezydencji królów średniowiecznych pozostał tylko wkomponowany w budowle renesansową donżon Ludwika Świętego. Warto przypomnieć, że tu urodził się Filip IV Piękny. Świetność związana jest z czasami Franciszka I i Henryka II. Lubili tu przebywać inni władcy m. in. Napoleon. Jedna z moich ulubionych anegdot podaje tutuły z dziennika Le Moniteur w marcu 1815: L’anthropophage est sorti de son repaire.” „L’ogre de Corse vient de débarquer à Golfe-Juan.” „Le tigre est arrivé à Gap.” „Le monstre a couché à Grenoble.” „Le tyran a traversé Lyon.” „L’usurpateur est à soixante lieues de la capitale.” „L’Empereur est arrivé à Fontainebleau.” „Sa Majesté impériale a fait hier son entrée aux Tuileries, acclamée par tous ses sujets.” Po polsku czytałem to w Bogowie, groby i uczeni Cerama, ale nie trzeba znać francuskiego, żeby widzieć jakiej ewolucji dokonał Bonaparte w drodze z Elby do Paryża. Autor biografii Diany de Potiers autor tak ciekawie opisywał tutejsze malowidła, ich alegoryczno- symboliczny sens, że chciałem je zobaczyć. Ale jak juz tam byłem to mi się nie chciało myślec, kliknąłem fotki z myślą, że jak będę mial książkę w ręku jeszcze raz, to się im przyjrzę i może jeszcze raz przyjadę zobaczyć. Albo się starzeję, albo za dużo zwiedzałem podczas tych wakacji w Normandii. Myślę, że te pare fotek dobrze pokazuje tło dekadenckiego życia ostatnich Walezjuszy o którym z przyjemnością napisze kilka notek. Nil admirari. Mimo to zdziwiłem się jak przeczytałem żale ambasadora weneckiego, że musiał wziąść udział w Bakchanaliach podczas których Henryk II wszedł do łoża konetabla Anne de Montmorency. W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Dammarie-les-Lys gdzie obejrzałem ruiny koscioła opackiego Cystersów z XIIIw.- nic szczególnego.

Półtora miesiąca wakacji spędziliśmy w Normandii, w Luc-sur-Mer, departament 14 – Calvados, nad brzegiem morza-Kanału, na północ od Caen. Jak chodziłem po Ile de France szukałem zabytków romańskich, a tam w każdej wsi coś romańskiego. Istnieje fenomenalna stronka o zabytkach normańskich www.mondes-normands.caen.fr. Kierując się nią zacząłęm zaliczanie, ale tylko w promieniu 15 km od Luc znalazłem Fontaine-Henry : kościół Notre-Dame Lantheuil : kościół Sainte-Trinité-de-Pierrepont Reviers : kaplica Sainte-Christine i kościół Saint-Vigor Rosel : kościół Saint-Martin Secqueville-en-Bessin : kościół Saint-Sulpice Hérouville : kościół Saint-Clair Bény-sur-Mer : kościół Notre-Dame Lion-sur-Mer : kościół Saint-Pierre Luc-sur-Mer : kościół Saint-Quentin Rots : kościół Saint-Ouen Amblie : kościół Saint-Pierre Anguerny : kościół Saint-Martin Basly : kościół Saint-Georges liczne zabytki stolicy regionu Caen oraz te wybrane które przedstawiam poniżej: Thaon : kościół Saint-Pierre to jest to co lubię najbardziej. Mało znany, rzadko odwiedzany prawie jednolity kościół datowany na lata 1070-1130. Jednolity tzn z jednej epoki, bo nie lubię takich gdzie dzwonnica romańska, nawa gotycka, a chór z XVII wieku co zresztą dosyć częste we Francji. W Polsce nie lubiłem oglądać Cadfaela – wyjaśnię kiedyś dlaczego- teraz jestem jego fanem. Jak się zbliza do tego koscioła czuję się klimat tego filmu, tamtej epoki. Lezy na odludziu, miedzy trzema wsiami, które obsługiwał w średniowieczu, wije się przed nim rzeczka i przechodzi się przez drewniany mostek. Zeby dotrzeć trzeba dokonać objazdu i przemaszerowac 300 metrow lub od drugiej strony przbrnąc przed trudnodostępną ścieżkę, podejrzewam, że w wyschniętym korycie jakiejś rzeczki. Super. Sam kościół jest prawie nienaruszony, w XVIII wyburzono tylko nawy boczne i zabudowano przęsła. Można wejść do niego tylko w niedzielne popołudnia w lipcu i sierpniu. Wszystko dokładnie wyjaśnia strona przyjaciół tego kościoła vieilleeglisedethaon.free.fr Périers-sur-le-Dan : kościół Saint-Ouen Też bardzo interesujący. Brama była zamknięta, wiec wszedłem przez przerwę, dzirę w ogrodzeniu. Miała 3 metry szerokości, mimo to byłem skrępowany. Szkoda. Na zdjęciach widać głównie ruiny nawy romańskiej. Na powiększeniu można zobaczyc charakterstyczny sposób budowania „w rybią ość” („en arete de poisson” opus spicatum). Słabo widoczny chór gotycki z XIII wieku posiada podobno wyjątkowe malowidła ścienne z XIII i XIV wieku.
Ouistreham : kościół Saint-Samson ma nawę z drugiej ćwierci XII wieku, chór i dzwonnica z XIIIw. W wykonczeniu widac wpływ Opactwa dla Dam w Caen do którego przynależał.
Rucqueville : kościół Saint-Pierre z XI w. choć wielokrotnie przerabiany, zachował wyjątkowe kapitele romańskie. Niestety mimo za każdym z trzech moich podejśc był zamkniety. Otworzyli go na dni patrymonium jak już od 2 tygodni byłem w Paryżu.
Saint-Gabriel-Brécy : kościół Saint-Thomas de Cantorbéry posiadający dzwonnicę romańską nie stał się godny fotki. Na pierwszych dwóch zdjęciach Prieuré czyli małe opactwo. to co z niego zostało to chór, świadczący o ogromie dawnej budowli, wydawał sie interesujący, był zamkniety. z około 1140. Obok średniowieczne zabudowania. Jednak to stały problem nieśmiałych turystów W Normandii – nie wiadomo czy to publiczne czy prywatne, czy wolno zwiedzać czy za chwilę się będzie uciekało przwed psami. Ostatnie zdjęcie to trzeci kościół we wsi, koło pałacu klasycystycznego; wydawał sie interesujący, był zamkniety.
Colombiers-sur-Seulles : kościół Saint-Vigor niczym sie nie wyróznia. Vhciałem umieścić zdjęcie jakiejś dzwonnicy romańskiej padło na nia. Podejrzewam, że te dziury, występujące w prawie wszystkich budowlach romańskich służy do wkładania podstaw rusztowań przy budowie. Na wzgórku obok miejscowości znajduje sie kopiec megalityczny z IV tys. pne, najstarszy ślad działalności człowieka w Calvados.
Creully : kościół Saint-Martin i zamek jak by były gdzie indziej byłyby bardzo interesujące. Ale tu… Bernieres-sur-Mer : kościół Notre-Dame Tak długi, że olbrzymia dzwonnica z XII wieku nie zmieściła się w obiektywie. Ma śliczną nawę romańska, która świadczy o jego podporządkowaniu kapitule w Bayeux. Z XII wieku,jej częśc wschodnia starsza od zachodniej. Chór z XIV wieku.


  • RSS