Innym miejscem w Bretanii, którego odwiedzenie sprawiło mi dużo radości. Wypożyczyłem sanochód na zwiedzanie u Citroena w Paimpolu, co ciekawe prawie na słowo. Edyta stwierdziła, że chyba byłem tam pierwszym Polakiem. Nie rozumiem jak można mieć tak złe zdanie o rodakach. Przeciez wiadomo, że są the best, a zwłaszcza Polki. Tonquedec był szóstym czy siodmym punktem i jak dotarliśmy do niego, było juz po 19-tej. Nie radze szukać go bez mapy samochodowej, bo oznakowanie było tragiczne. Okazało sie że otwarte do 20 więc byłem heppy. Mozna było wszędzie wejśc, wszystko było dostepne. Zamek zbudowany w zasadniczej części w latach 1400-1450. Późniejsze są te fortyfikacje niższe, pierwsze na poniższej makiecie.

więcej informacji na francuskiej stronie zamku www.chateau-tonquedec.com oraz: fr.wikipedia.org casteland.com