opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 11.2004

Rodin

Brak komentarzy

Umiescilem na swojej stronce podstronke na podstawie wizyty w Muzeum Rodina. Glownie sa tam zdjecia tego artysty: „Paulo i Francesca w chmurach”, „Reka diabla”, „Burza”, „Psyche i Amor”, „Rece zakochanych”, „Mozart”, „Smierc Adonisa”,”Upadek Ikara”, „Nedza”, „Brama piekiel”. Takze van Gogha „Ojciec Tanguy” i Renoira „Naga kobieta.

Attention … cz. 4

Brak komentarzy

Wg Einsteina ile lat przezyliby ludzie, gdyby zniknely pszczoly? 4 Ile kobiet na sto nie chce, zeby zdjecie jej nagiej, bez twarzy, znalazlo sie w odpowiednim czasopismie? 23 ile bylo cel w Alcatraz? 378 ilu marszalkow mial Napoleon? 26 Na 100 Francuzow ilu uwaza ze to pieniadze sie licza najbardziej w zyciu?, 12 odpowiedzi byly 38-68

Luk Caroussel

Brak komentarzy

   
Najbardziej na zachod polozony dziedziniec Luwru, od strony nieistniejacego obecnie palacu Tuilerii, to plac Carrousel. Nazwa ochodzi od znajdujacej sie niegdycs karuzeli. W latach 1806-1808 z rozkazu Napoleona zbudowano tam pod kierownictwem Pierre-Francoise-Leonard Fontaine i Charlesa Percier l’Arc Triumphe du Carrousel czyli kolejny luk triumfalny. Wienczyc go mial woz kierowany przez Zwyciestwo (la Victoire) i Pokoj (La Paix), wiozacy trimfujacego Napoleona, ciagniety przez „rumaki Lizypa” zabrane z bazyliki sw. Marka w Wenecji. Zdemontowanie tego symbolu republiki Napoleon polecil Polakom, i jak pisal Kosidowski w jednym z opowiadan, pamietaja nam to do dzis. François Frederic Lemot (1772-1827) wyrzezbil trzy postacie, w tym znajdujacego sie obecnie w Luwrze, a widocznego po lewej Napoleona. Z powodu trudnosci technicznych nie umieszczono go do 1812, tym bardziej pozniej. Woz pozostal pusty az do 1828 kiedy umieszczono „La Paix”, wykonany przez ‚Bosio’ (1768-1845). Konie sa replika tych, ktore wrocily w 1815 na swe miejsce w bazylice sw. Marka.

Public relation

Brak komentarzy

Kronika z Saint Denis Ksiega IV, rozdzial 13 , rok 1410 Chrzescianie zostali pokonani w Prusach W nastepnym miesiącu przybyl wysłannik poboznego zakonu krzyżackiego, aby doniesc krolowi o strasznej i prawie wywołującej bol klesce, poniesionej gdy chrześcijanie nieszczęśliwie potykali się w Prusiech z Turkami. Gdy zaniepokojony wypytywalem go o okoliczności tej bitwy, opowiedział w szczegółach. Przekaze to tutaj w skrocie: „Od niedawna chrzescianin, krol Krakowa, przekonany usilnymi prosbami swego brata, krola Saracenow, rozkazal mu wyslac przez prowincje pruska mnóstwo zboza i ukryl w nim zbroje i inna bron, wystarczające by uzbroic 300 ludzi. Gdy panowie Prus dowiedzieli się o tym, wiedzac, ze uzbrajanie Saracenow jest zakazane chrześcijanom, w imie wspolnego dobra, zatrzymali transport i rozdzielili wedle wlasnego upodobania. To stalo się zarzewiem śmiertelnej niezgody. Gdy upominani w często wymienianych poselstwach i listach odmowili oddania owej broni, z tego powodu niegodziwi krolowie, mimo ze wyznawali rozne religie, postanowili wspolnymi silami pomscic krzywde. Zebrali 500 tys. ludzi, którzy po 14 dniach weszli do Prus we wrogich zamiarach, zanim rodacy wysłannika przygotowali się do oporu. Gdy zas do tych wladcow doszla wiadomość, ze panowie ziem zebrali 700 sposrod siebie i 80 tys podanych, ukryli się dla bezpieczenstwa w gestych lasach. Zostawili wczesniej w polu 200 tys ludzi dla obserwowania terenu. Kiedy chrzescijanie ich spostrzegli, wezwali pomocy z nieba i wyruszyli na nich. Nie bez oporu, zabili 130 tys., a pozostalych zmusili do ucieczki. Poprzez zniesienie tylu wrogow zdobyli niesmiertelna chwale, i odpedziliby przeciwnikow, gdyby zadowoleni ze zwycięstwa zatrzymali sie i odzyskali sily. Gdy zamiast tego, scigajac uciekających z glowami rozpalonymi checia uzyskania odkupienia (dosl. tytulu uczciwości), dotarli az do lasu, od razu 300 tys. wypadlo i potężnie uderzylo na nich, zmeczonych wcześniejszym wysilkiem. Niemożliwym było dla nielicznych, zmieszanych i wyczerpanych już bojem, znosic długo tak wielki ciezar walki i zwyciężeni legli do tego stopnia, ze z 700 pruskich braci zakonnych, uszlo tylko 15. Z pozostałych chrzescian 60 tys. zniesiono zabitych, a ocalale 30 tys dostalo się do niewoli. Krol Wegier, usłyszawszy o strasznej klesce chrzescian, oraz ze krol Krakowa udzielil pomocy Saracenom, zaplonal wzburzeniem. Wezwawszy niezwłocznie na pomoc swego brata, krola Czech, Wacława, podjal się spustoszenia Krakowa, Polski i sąsiadujących terenow, zanim ja zostałem tu wyslany.”

Monaco-Liverpool

Brak komentarzy

Ogladalem ten mecz glownie ze wzgledu na sprawe Dudek- Kirkland. Francuzi nie wiedzieli o powodach pobytu Jersey’iego na lawce, powiedzieli tylko o Kirklandzie, ze skoro jego zastepca jest Dudek, to trzeba, zeby byl bardzo dobry. Kirkland mial pare dobrych interwencji i pare szczesliwych. Na poczatku meczu wyglowkowal pilke gdzies na 35 metrze. Niby powstrzymal akcje, ale to wyjscie wydalo mi sie niepotrzebne i zbyt ryzykowne. Jesli chodzi o gola, komentarze do wypowiedzi Beniteza na onecie wyjasniaja wszystko: Dudek obronilby to. Na pewno by nie patrzyl na sedziego. Swietnie wypadl wczoraj bramkarza Monaco, Roma. Spokojny, skuteczny. Rozwija sie. Liverpool gral tak nedznie, ze szkoda mowic. Monaco to zagadka dla mnie. W zeszlym sezonie, w marcu, mieli chyba czternacie punktow przewagi, po czym walczac w Lidze Mistrzow, roztrwonili wszystko i zajeli trzecie miejsce. Teraz, reprezentacja jest oparta na ich graczach, na tle Liverpoola jawia sie jako artysci, maja jednego z najlepszych trenerow na swiecie, a w lidze cienizna. Chyba przestane sie smiac z ligi francuskiej.

Cote d’Ivoire

Brak komentarzy

Wybrzeze Kosci Słoniowej. Z jednej strony mam radoche, ze wychodzi na jaw chamski kolonializm Francuzow, ze nie sa lepsi od Amerykanow. Z drugiej jak czytam o tym co się dzieje w Kongu czy Rwandzie, to nie wiem jak powinien wyglądać humanizm w Afryce. Czy pozwalac Murzynom zyc w dżungli cywilizacyjnej, czy na sile narzucac wzorce europejskie. Straszny dylemat. W ubieglym tygodniu Guignole zapytywaly politykow francuskich dlaczego Murzynii wystapili przeciw Francuzom. Przedstawiany od jakiegos czasu jako skończony debil Chirac zdziwil się niezmiernie: „no wlasnie, dlaczego? 300 lat znosili nas spokojnie i nagle ni stad ni zowad…” Spytany o rozwiązanie problemu, powiedział ze unicestwi się lotnictwo Wybrzeża; jak?; zabierze im się elektrody od samolotow; a jeśli maja zapasowe?; zmieszal się w niewiedzy. Minister obrony uznala to za bunt służby domowej i w odpwiedzi zapowiedziala zwolnienie ich i zastapienie Filipinkami, które sa spokojne (rzeczywiście maja w Paryżu dobra opinie). Tu popadla spor z Patrickiem na tego co znaczy ze „ivoires” (obywatele wybrzeża) sa u siebie. Już nie pamiętam co smiesznego powiedział minister spraw zagranicznych. W sobote oglądałem w dzienniku popołudniowym spalona szkole francuska w Cote d’Ivoire. W poniedziałek czy wtorek przyciągnął moja uwake program na Arte. Zwykle ok. 18-tej. Dziennikarz prowadzi dyskusje z kilkoma zaproszonymi gościami na najbardziej aktualny temat. Ta była zatytulowana „Opuścić Irak?”. Zaproszeni byli ekonomista, dziennikarz specjalizujący się w tematyce afrykańskiej, kobieta, która uciekla z Cote d’Ivoire oraz przedstawiciel Frontu Ludowego WKSloniowej we Francji, jak się domyśliłem zwolennik prezydenta. Rozjaśniło mi się troche w sytuacji, bo pare rzeczy zle powiązałem. Wystapienia antyfrancuskie sa dzielem zwolennikow prezydenta, a nie jak myślałem rebeliantow z północy stojacych w tym konflikcie raczej na boku. Francuzi nie popieraja prezydenta, bo sa zaniepokojeni jego ciążeniem do USA. W panstwie główne dziedziny sa opanowane przez firmy francuskie majace ustawowy monopol np.: France Telecom – telekomunikacja, Bouyg energetyka. Jest ropa, gaz i kakao. Co ciekawe nie powiedział nikt, ze jak przeczytałem w „Wyborczej” kraj ma 40% udzial w produkcji swiatowej. Program był ciekawy bo doszlo do starcia miedzy prowadzacym a Murzynem. Dziennikarz oczekiwal prostych odpowiedzi np. czy Afrykanie chca żeby Francuzi się wynieśli. czy Francuzi sa bezpieczni w jego kraju. Wybrzezanin mowil, ze wszyscy powinni się czuc tak samo bezpieczni, krytykowal Francje za niechęć do rozbrojenia rebeliantow z polnocy, oskarżał o znecanie się nad ludnością podczas misji, spotykając się z niedowierzaniem, uśmiechem politowania. Uciekinierke oskarżał o niechęć do integracji, o ekskluzywne szkoly, restauracje. Był bardzo przekonywujący, choc zniechęcał tez brakiem umiejętności dyskutowania; nie pozwalal powiedziec do konca odmiennego zdania. Siedział cicho tylko jak ekonomista zimno mowil o korzysciach Francji z obecności w jego kraju. Chyba miał lzy w oczach. Reportaże ukazywaly Francuzow jako elite społeczeństwa. I zdenerwowany przez prowadzacego Murzyn przyznal, ze ta kastowość miala znaczenie w genezie wystąpień antyfrancuskich. Tyle Ciekawe jest to ze oglądając tylko jedynke, nie usłyszałem nic zniszczeniu przez Francuzow lotnictwa Wybrzeza (mowiono tylko o rozwazaniu takiej ewentualności) ani o ofiarach jakie poniosła ludność murzynska kiedy kochajaca zaby armia zaprowadzala spokoj.

les Guignols

Brak komentarzy

staja sie dla mnie programem kultowym. Jak pisałem to francuska caloroczna wersja szopki noworocznej, emitowana na Canal+ w kilkuminutowych odcinkach, codziennie oprocz oprocz niedzieli. W niedziele powtarzaja całość. Krytykuja we Francji i we Francuzach dokladnie to samo co ja. W sobote pierwszy raz od lat Francja pokonala w rugby Australie. Przed meczem było malo optymizmu. Patrick, przeprowadza wywiad z trenerem, Bernardem la Porte: „jak będziecie probowali zwyciężyć?” „Pokazemy wszystko z czego Francja jest znana… i zaczyna wymieniac wszelkie możliwe rodzaje nieuczciwej rywalizacji przed meczem i w czasie meczu, z jedzeniem fasoli włącznie

Jersey

Brak komentarzy

Ogladalem pierwszy raz reprezentacje od trzech lat, od meczu z Ukraina. Poza tytulowym bohaterem najlepsze wrazenie zrobil Kosowski. Gral jak w Wisle z Parma i Schalke. Rozczarowali mnie Zurawski i Krzynowek. Myślałem, ze Zurawski będzie się chciał dobrze sprzedac, a Krzynowek cos mi przypominal Andrzeja Rudego, który niegdyś w meczach FC Koeln dawal z siebie wszystko, był na boisku kims, a w reprezentacji gral tak, jakby nie chciał popsuc sobie imienia, ale tez żeby go już nie powoływali. Krzynowkowi będzie ciezej. Janas ma mniejszy wybor niż poprzednicy. Kaluzny to jedna wielka pomylka. Szykowiak pomylka. Probuje, stara sie, co z tego jak nic nie wychodzi. Już w 10 min komentatorzy francuscy zauważyli, ze „napastnicy francuscy latwo przechodza przez stosunkowo powolny srodek obrony polskiej”. Szkoda, ze janas zauważył to dopiero po pol godzinie. Może Hajto jest dobry na twardych wyspiarzy, ale przy Francuzach, był, ale jakby go nie było. „Equipe” dostrzega, ze w drugiej polowie byliśmy może nawet lepsi niż Francuzi. Ale ogolnie, zachwycaja się tu wszyscy, ze pierwszy raz, za tego trenera, zobaczyli zespol. Biedacy, żeby go zobaczyc musza mieć jako libero u przeciwnika Hajte. (Na marginesie, cenie Hajte, tylko uwazam, ze nie jest specjalista od zespołów południowoeuropejskich). Najbardziej krytyczny wobec Francuzow jest „Parisien”, gdzie nawet pada stwierdzenie, ze ich ataki kończone „sam na sam” z Dudkiem, przemienily się w sekwencje wideogagow. Dudek był nazywany często Super Dudek albo Jersey Dudek. Jeśli chodzi i inne zabawne odczytywanie nazw polskich to jeszcze „Aszto” – Hajto, już zapomniałem jak Rzasa. Na szczescie był niewidoczny wiec komentator się nie namęczył. Za to ja miałem problem jak wywoływał Baksinskiego. Dopiero jak zobaczyłem na necie składy zajarzyłem – Baszczynski. Jak wszedł Radomski , komentator pozwolil sobie na skomentowanie jego imienia. Było to w pierwszej czesci genialne w drugiej idiotyczne. „Zawodnik ten ma imie Arkadiusz, przepiekne, choc może niezbyt polskie imie.” Wydarzeniem był to ze po raz 1350-ty, jednoczesnie ostatnii komentowal spotkanie reprezentacji Francji Thierry Rolland. Jak zwykle ostatnio, dwom zawodowcom towarzyszyl Arsene Wenger. Zapytany na początku o mecz Anglia- Polska, powiedział, ze Anglia była caly mecz strona dominujaca. O Dudku jeszcze przed jego pierwsza interwencja powiedział, ze to wyśmienity bramkarz, który wskutek kilku malych błędów stracil zaufanie trenera. Jeśli chodzi o podsumowanie, to widze ze Janas chce żeby reprezentacja grala za jego czasow. Dobra obrona i dobra kontra. Osobiście wole bardziej styl Apostala i Engela: nie tracic głupio pilki w srodku rozegrac i dograc do napastnika. Ale jak będą wygrywali narzekal nie będę.

Francja-Polska

Brak komentarzy

Przeczytalem na onecie, ze w meczu ze Strasburgiem kontuzji doznal Barthez. Chyba to dobrze dla nas, bo w ostatnim meczu ligowym nie dosc ze bronil wysmienicie, to jeszcze miał mnóstwo szczęścia. „…Prawdopodobnie w bramce „trójkolorowych” w środowym meczu wystąpi jednak 25-letni Mickael Landreau (FC Nantes). Dotychczas dwukrotnie grał w reprezentacji Francji.” Bramkarz ten, uznawany za najlepszego specjaliste od bronienia karnych we Francji stal się bohaterem ostatniego finalu Pucharu Francji. W decydującej serii karnych, przymierzyl się do atomowego strzalu, po czym lekko uderzyl pilke w srodek bramki, czyli sprobwal skopiowac Panenke. Nie udalo się, ośmieszył się, Socheaux wygralo. Telewizja reklamuje ostro mecz, ale nie usłyszałem jeszcze zadnego polskiego nazwiska, zadnego ujecia naszych zawodnikow. Przedpołudniowy niedzielny magazyn na jedynce oglądałem zawzięcie chcąc zobaczyc ta bramke z meczu Walencji z 60 m. Nie zobaczyłem. Być może z mojej winy bo na chwile musialem wyjsc. Meczem interesowali się tylko w kontekście braku powalania Piresa i ostatniego występu znanego komentatora. Wiecej było w magazynie na dwojce o 18-tej. Przedstawili krotki reportaż o potomkach emigracji polskiej do kopalni wegla z lat dwudziestych, którzy zaczynając jako gornicy, kończyli jako gwiazdy futbolu francuskiego. Gościem byl trener reprezentacji. Dziennikarze probowali go atakowac pośrednio, np. mówiąc czy nie zastanawia go fakt, ze bilety na mecz sa po 15 euro, a nie zostaly go wykupione wszystkie. (Na Sdade de France jest 80 tys. miejsc). Niestety sami mu podsunęli linie obrony mówiąc, na podstawie statystyk, ze stworzyl niespodziewanie szybko skuteczna linie obrony. Niby nie stracili bramki w ostatnich meczach. Niby prawda, ale widziałem to w dzialaniu, i wiem ze to skutek klątw murzyńskich krewnych zawodnikow Francji. Nie wyobrażam sobie żeby to zadziałało na Polakow. W koncu wiadomo skad pochodzi papiez.

Dostalem

Brak komentarzy

Dwa dowcipy Matematykowi zepsul sie kaloryfer. Wezwal hydraulika, ten postukal jakims kluczem, pokrecil i woda przestala cieknac. Radosc matematyka szybko sie skonczyla, gdy fachowiec podal cene uslugi. – Panie, ale to polowa tego, co zarabiam. – A gdzie pan pracuje? – Na uniwersytecie. – No to przenies sie pan do naszej spóldzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym calym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójsc do biura, zlozyc podanie i juz. Tylko podaj pan, ze masz pan siedem klas, bo wyzsze wyksztalcenie u nas nie poplaca. Matematyk zrobil tak, jak poinstruowal go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraznie sie poprawila. Ale pewnego dnia przyszlo zarzšdzenie o podnoszeniu kwalifikacji zalogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja – matematyka. Nauczycielka wita wszystkich: – Dzien dobry, bedziemy sie uczyc matematyki, na pewno wszyscy dostana swiadectwo ukonczenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamietamy jeszcze ze szkoly. Moze napisze pan wzór na pole kola? – wskazala na matematyka. Ten wstal, podszedl do tablicy i zaczal wyprowadzac, bo akurat zapomnial wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisal juz cala tablice i w koncu otrzymal wynik „minus pi er kwadrat”. Ten minus mu sie nie podoba, wiec liczy od nowa. Zmazal tablice, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem. Zrezygnowany patrzy na klase oczekujac podpowiedzi, a wszyscy szepcza: – Zmien granice calkowania… Dwie blondynki ogladaja pornosa. Gdy siê skoñczyl jedna wybuchla placzem. – Co ci sie stalo? – Bo ja myslalam, ze on sie z nia ozeni !


  • RSS