opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 6.2004

Porazka

1 komentarz

Zdziwilem sie. Media francuskie przyjely to jak przegrana, nie kleske. Bez szczegolnych emocji, bardzo rzeczowo. Mamy bardzo dobrych graczy, nie mamy reprezentacji. W sumie nie mozna sie dziwic Santiniemu, jak kazdy w skladzie to gwiazda i robi to co chce. Mimo wszystko w sondazu „Wanadoo” zaglosowalem odnosnie konkluzji po odpadnieciu, ze to wina taktyki, w zasadzie chodzilo mi o nieprzygotowywanie sie taktyczne do meczow, tylko granie caly czas tego samego. Zdziwilem sie, ze tylko 20% sie zgadzalo ze mna, a 60% uznalo ze czas pokolenia Zidana minal i powinno ustapic miejsca mlodszym. Glosowalo 30 tys. osob. Za to na onecie o meczu Portugalia- Anglia napisali, ze bramka byla uczciwie zdobyta, a w jakims sondazu 2/3 bylo ze mna zgodnych, ze nie.

Mecenas

1 komentarz

Wczoraj, jak to w niedziele, probowalem sie ukulturalniac. Zaczalem od kosciola sw. Eustachego. Liczylem, ze pojawi sie na chwile slonce i zrobie jasne zdjecia wnetrza. Chyba faktycznie, wyszly troche lepsze niz poprzednie. Potem poszedlem zrobic zdjecia w kosciele swietych Gillesa i Leu, niestety byl zamkniety. No to do Pompidou. Zaczalem robic zdjecia stron ksiazek o interesujacych mnie zabytkach, przyleciala baba i powiedziala, ze nie wolno bez autoryzacji. Fotokopie tak, zdjecia nie. Nie wiem jaka roznica, ale … Na placu przy wyjsciu tlum mlodziezy. Stanalem najpierw i posluchalem jak sie ladnie dziewczynki zabawialy przy rytmach latynoskich. Jedna nawet zaczela tanczyc. Wszystkie spiewaly i klaskaly. Az nagralem krociutki filmik, takie to bylo sliczne. Ale duzo wieksza publike zgromadzil gosc ktory uczyl mlodziez sztuki aktorskiej. Tak sie usmialem, ze pierwszy raz w Paryzu wspomoglem finansowo ulicznego czy „metrowego” artyste. Wprawdzie mialem tylko 0,1 €, ale gdybym mial 2 to bym dal. Przedstawienie bylo super. Tu nauka calowania, widac cala ekipe, wyciagnieta na sile z publicznosci odpowiednik Julii i ten „kasiasty”, choc „zolty”, to mu mina zrzedla jak gosc mu pokazal jak ma nunczakiem machac tu lekcja rzucania sie w ramiona. Ten w czarnym byl niezly, wytrzymal goscia bardzo dlugo w tej pozycji, wczesniej stanal na rekach i przewracajac sie w stylu kaskaderskim uniknal „kul” konkurenta. do tego parasola powedrowalo moje 10 centimow

Ponizszy obraz to „Pieta z Saint-Germain-des-Pres”, a autor jest nazywany Mistrzem z Saint-Germain-des-Pres. Dzialal w Paryzu ok. 1500 r. Przypuszcza sie ze pochodzil z Kolonii. Podobno wykonanie („faktura”)jest czysto niemieckie. Na prawo od czesci centralnej widzimy Golgote, a na lewo…pietnastowieczny Paryz. Na tym samym brzegu to wlasnie opactwo Saint-Germain-des-Pres. Za rzeka widac Luwr, na prawo od niego, dotykajacy horyzontu, jak sie domyslam, budowany wowczas kosciol sw. Eustachego. W dali wzgorze Montmartu. Na nim kosciol sw. Piotra. Ciekawe co to jest? conciegerie i katedra, z fasada zachodnia schowana za drzewem?

Luwr 2

1 komentarz

Jak bylem pierwszy raz w Luwrze, najbardziej spodobalo mi sie jak Ambrogio da Fossano, zwany BORGOGNONE, przedstawial ludzka cere. Tu zachowane fragmenty jakiegos podzielonego wiekszego dziela. W srodku Ofiarowanie w swiatyni. W rzeczywistosci na lewo, u mnie u gory, swiety Augustyn i kleczacy donator, na lewo swiety Piotr Meczennik i kleczaca, skladajaca dary. Malarz ur. sie w 1453 r.prawdopodobnie w Medioloanie i tam zmarl w 1523. Dzielo powstalo ok. 1494 Nie wiem czy robic zdjecia z lampa czy bez. Po pierwsze nie umiem regulawac lampy, po drugie odbija sie jesli sie cyka na wprost, po trzecie znowu mnie dzisiaj objechali za uzywanie flesza. Z lampa cyknalem mniejsze fragmenty Z tego samego czasu pochodzi (ok. 1490-1500) podobne dzielo, tryptyk, ktorego centralna czescia jest Zwiastowanie, po lewej stronie sw. Benedykt i jakis biskup, po prawej S. Szczepan i sw. Aniol. Autor, Paulo Braccesco, tez pochodzil z Mediolanu, i byl znany w Ligurii w latach 1478-1501. Za pierwszym razem spodobaly mi sie tez cztery pory roku. Giuseppe Arcimboldo (1527-1593). Wloski malarz, manierysta. Urodzony w Mediolanie… jest bohaterem fajnej stronki : http://www.arcimboldo.art.pl/new/index1.htm


  • RSS