opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 4.2004

Bazylika Sacre Coeur

1 komentarz

Jak pisze w „Przewodniku po patrymonium” inicjatywa budowy wielkiego kosciola poswieconemu Najswietszemu Sercu Jezusa wyszla od dwoch notabli paryskich: Aleksandra Legentil i Hubert Rohault de Fleury. W 1870 zranieni w swojej wierze poprzez rozdzial Panstwa i Kosciola oraz w swoim patriotyzmie przez kleske Francji, widzac w tych nieszczesciach konsekwencje grzechow popelnionych w stuleciu bez religii wymyslili wotum przeblagalne. W 1873, bardzo konserwatywne Zgromadzenie Narodowe (l’Assemblée Nationale) wybrane po upadku Cesarstwa, uchwalilo budowe d’interet publicznego. (Daria! jak myslisz co w tym kontekscie znaczy interet?, skoro panstwo nie dalo na to przedsiewziecie ani grosza). Stowarzyszenie Wotu Narodowego (L’Assotation du Voeu natinal) mialo zbierac fundusze niezbedne dla prac. Bazylika, nalezaca od 1905 do Miasta Paryza, powstala z pieniedzy prywatnych. Konkurs przeprowadzono w 1874; jury skladalo sie z najwazniejszych ludzi epoki z ‚Charles Garnier’ ale bez ‚Viollet-le-Duc’. Wygral projekt ‚Paul Abadie’a, ktory kierowal rekonstrukcjami w Angouleme i Périgueux, uznawanymi za zbyt radykalne. Przy decyzji duze znaczenie mial arcybiskup Guiberta, ktory wybral miejsca na bazylike’ na wzgorzu Montmartu i zyczyl sobie je widziec ukoronowane kopula. Ta preferencja wyjasnia sukces projektu o charakterze romansko-bizantyjskim. Z gory planowano ze nie bedzie to ani katedra, ani kosciol paryfialny, ale kosciol, miejsce pielgrzymek (pelegrinage). Budowa Sacre Coeur rozpoczela sie w 1877 pod kierownictwem tworcy projektu. Po jego smierci w 1884 funkcje te przejal Hervé Rauline, zastapiony w 1905 – 1916 przez Lucien Magne. On zbudowal dzwonnice, wysoka na 84 m, na planie kwadratu, skonczona’ w 1914. W niej znajduje sie 19- tonowy Savoyarde, jeden z najwiekszych dzwonow swiata. Calosc zakonczylo skonczono dopiero w 1923 ulozenie ostatnich mozajek, choc wyswiecono budowle w 1919, po ukonczeniu glownych prac budowlanych. Prace opoznila koniecznosc stawiania duzo glebszych fundamentow niz przewidziano, a takze duzo wieksze koszty. Pierwotnie szacowano jes na 7 mln frankow; skonczylo sie na 45. Dlugo uchodzila w za symbol brzydoty. Jak wyglada widziana z Notre-Dame pokazalem w styczniu. Tu widziana w polowie wzgorza, z placu sw. Piotra. Niezle, ale widok z gory jest jeszcze ladniejszy, choc moze nie na zdjeciu. Wierzcie albo nie wierzcie, ale to olbrzymia przyjemnosc patrzec na te schodki z gory. Blizej. Zielone po bokach to posagi krola Ludwika Swietego i Joanny d’Arc (ten bardziej me’ski). Autor Hyppolite Lefebvre. W wejsciu trzy portale(zdjecie tylko dwoch). W ich tympanonach Mojzesz uderza skale, Longinus przebija serce Chrystusa i „niewierny” Tomasz; tez Hyppolite Lefebvre. Ponad nimi trzy cos przypominajace ksztaltem okna, dwa wypelnione plaskorzezbami m. in. ta: A jeszcze wyzej Chrystus Wewnatrz nie mozna robic zdjec. Nawet ja nie moge. Tzn. mi nie pozwalaja. Bo probowalem ale nic nie wyszlo ciekawego, oddajago wielkosc czy nastroj kosciola. Zbudowany jest na planie krzyza. Przypomina ksztaltem Panteon. Ma duzo kaplic i wszedzie mnostwo mozaik. Wielkosc wnetrza tlumi znajdujacy sie prawie posrodku oltarz i niewidoczne od wejscia ramiona boczne. Przypomina ksztaltem Panteon. Kiedy zdziwilem sie, ze jest zaliczany do najwiekszych w Paryzu, siostra powiedziala ze ma olbrzymie podziemia. Wiec bedac drugi raz odzalowalem 5 € i kupilem bilet do krypty. Kiedy (razem ze znajoma) wlozylismy bilety do automatu i otwieralismy drzwi, przechodzadzy obok pracownik, spytal o cos po angielsku. Odpowiedziala „sure” i weszlismy. Po chwili mi przetlumaczyla, ze pytal czy na pewno chcemy tam isc. Okazalo sie ze sa dwie drogi do krypty. Jedna: otwiera sie drzwi i wchodzi sie do krypty; druga: otwiera sie inne drzwi, wspina sie kilkaset stopni pod kopule, przechodzi sie pod nia na druga strone, schodzi sie kilkaset stopnii i wchodzi sie do krypty. Nastepnym razem tez wybiore ta’ droge. Bo nic nie da sie porownac z widokiem jaki zobaczylem. Nic, jesli chodzi o krajobrazy, oczywiscie. Krypta jest nizsza i ciemniejsza wersja glownego poziomu. troche przypomina Czestochowe, bo sa tam wota, tylko ze na Jasnej Gorze o wiele wiecej. W ostatnia niedziele byla ladna pogoda, wiec pojechalem zrobic zdjecia ze swojego ulubionego miejsca. Rozczarowalem sie. Nie wiem; moze to slonce bylo zbyt silne i swiecilo w nieodpowiednim miejscu, bo widocznosc byla duzo krotsza niz zwykle. Ale patrzac na zdjecia mozna sie domyslic dlaczego lubie to miejsce najbardziej ze wszystkich w Paryzu. Ale to nic w porownaniu z widokiem z kopuly; niestety nie mialem aparatu w maju, a w niedziele nie chcialo mi sie samemu tam wchodzic. Moze nastepnym razem. Ostatnia msza w Sainte-Sulpice jest o 18.45; kiedys poszedlem tam na 19.45 :). Dowiedzialem sie, ze w Sacre Coeur jest o 22. Wpadlem spozniony nie ogladajac sie za siebie. Wyszedlem z kosciola i zobaczylem pod stopami mnostwo swiatel… Wspanial’e… „Patrz, plynie kolorowych swiatel nad Sekwana sznur…

Film

Brak komentarzy

Wczoraj rano mama i siostra poszly na francuska premiere filmu Gibsona. Wyszly uryczane wiec dziennikarze rzucili sie na nie pierwsze. Mama powiedziala, ze nie mowi po francusku, siostra udzielila obszernego wywiadu drugiemu kanalowi telewizji. Ale potem stwierdzila, ze nie wypadla dosc dobrze i zabronila jego emisji. Co mowila napisze po spotkaniu sie z nia. Mama mowila, ze w pierwszej kolejnosci pytali wszystkich czy to film antysemicki. Ale potem w dzienniku nie zamiescili wypowiedzi w tej kwestii. Swoja droga nie rozumiem jak to moze byc film antysemicki. Jesli ktos nawet nie jest chrzescianinem i nie wierzy w Nowy Testament, to i tak chyba faktem historycznym i bezspornym jest napisanie go przez Zydow. Straszni antysemici, ci Zydzi.


  • RSS