opdar blog

Notre Dame de Paris, plein soleil, harmonie bleue

Wpisy z okresu: 2.2004

Korespondencja

7 komentarzy

Mam utrudnienia w wysylaniu poczty wiec posluze sie blogiem:(prosze o potwierdzanie przeczytania, bym mogl usuwac) do B. :( do D. mozesz mi przyslac na opdar@op.pl nr tel. stacjonarnego, pod ktorym bedziesz w przyszly week-end wieczorem i podac godzine kiedy bedziesz? do moje.kresy: oczywiscie! i dzieki.:) do P. bedzie krotko, wysle dzis wieczorem lub jutro po poludniu do niedobrej O.:) wszystkiego najlepszego z okazji imienin.

Inicjatorem budowy katedry na dzisiejszym miejscu i w obecnym ksztalcie byl Maurice de Sully (ur. 1120, bp paryski 1160- 1196) Zaczeto w 1163 od budowy choru, wraz z jego podwojnymi nawami bocznymi. W 1182 wyswiecil go legat papieski Henri de Chateau-Marçay; katedra zaczela funkconowac, ale rozbudowywana’ ja’ dalej. Az do XIV w. Opis katedry zaczne od najwiekszego z portali wejsciowych. Wszystkie, ktore znam koscioly sredniowieczne maja wejscie od strony zachodniej, czyli jesli ktos zabladzi w Paryzu, wystarczy, ze pojedzie w kierunku rownoleglym do osi kosciola, zwrot do oltarza), a napewno trafi na cywilizacje. Tak wiec jesli sie mowi, o fasadzie zachodniej to chodzi o strone wejsciowa. Przewaznie w fasadzie zachodniej kosciola gotyckiego sa trzy wejscia. Najczesniej jest to wiazane z symbolika Trojcy Przenajswietszej. Natomiast autor ksiazki o kosciele Saint Germain l’Auxerrois pisze o wejsciach, ze zgodnie z tradycja antyczna: centralne zarezerwowane bylo dla Boga i krola; lewe, Ewangeliczne („de l’Evangelie”) dla kobiet; prawe, d’Epitres, dla mezczyzn. Epitres to francusku listy, ale tu chodzi o termin okreslajacy czesc Mszy sw. przed czytaniem Ewangelii, albo tekst czytany lub spiewany podczas niej (tej czesc mszy); niestety nie znam polskiego terminu. Tak na marginesie, to zastanawiajace, ze we francuskim ten sam wyraz okresla kobiete i z’one, a inny jest wspolny zarowno dla okreslenia czlowieka, jak i mezczyzny. Wracajac do katedry; ma w fasadzie zachodniej trzy wejscia, wspaniale ozdobione: portal Sw. Anny, Sa’du Ostatecznego i Dziewicy. Georges Bordonove w „Histoire secrète de Paris” pisze „Notre-Dame … jest ksiazka ze skaly. Dla ludzi sredniowiecza czytanie jej nie stwarzalo zadnego problemu. Niestety, zeby zaczac rozumiec te ksiazke musialem troche poczytac. Jesli chodzi o portal Sadu Ostatecznego to centralna czesc zajmuje Chrystus-Sedzia, ukazujacy swe rany. Wg mnie troche dziwna poza w tym miejscu. Po jego bokach dwaj aniolowie niosa krzyz’ i lance, narzedzia meki. Za jednym Dziewica blaga o litosc dla grzesznikow, za drugim kleczy sw. Jan. Nizej archaniol sw. Michal wazy dusze obok rogatego demona i oddziela wybranych od potepionych. Diabel tu robi za oskarzyciela. Jak widac maszerujacy do piekla nie sa zadowoleni, a ci na progu wydaja sie byc przerazeni. Oj! pieklo to nie wesola sprawa. A jak na portalu z Saint-Denis zobaczycie za co sie idzie do piekla, to tez sie przerazicie, grzesznicy! Czytajac o archaniole Michale jako wazacym dusze, znalazlem wymienione dzielo „Sa’d Ostateczny” Hansa Memmlinga w Gdansku. Ale chyba sie nic o tym niedowiem, bo jedyna znana mi Gdanszczanka udaje od studniowki, ze jej nie ma. Po lewej wybrani maszeruja na lono Abrahama. Sa w koronach nie dlatego, ze wybrani moga byc tylko krolowie, ale poprzez ukoronowanie artysta sredniowieczny sygnalizuje dostapienie najwiekszego zaszczytu. Nizej widac wskrzeszenie umarlych, ktorzy powstaja na dzwiek tra’b anielskich. Jak wiekszosc kosciolow Notre-Dame zostala zdewastowana podczas rewolucji i w XIX wieku odrestaurowana. Jak cos przepadlo kierujacy pracami bez szczypania kazali dorabiac tak, jak wedlug nich bylo, lub moglo byc. Bylem przeciwnikiem takiego postepowania, bylem zwolennikiem konserwowania i zachowywania w takim stanie jakim jest, do czasu gdy zobaczylem w Berlinie oltarz Pergamonski. Na spreparowanych zdjeciach w ksiazkach wygladal jak cud swiata, a w realu wydal mi sie kupa’ kamienii. Rozumiem wiec sklonnosc Francuzow do uzupelniania brakujacych elementow dziel sztuki, tylko problem w tym, ze szuje nielatwo sie do tego przyznaja. Jesli chodzi o omowione do tej pory fragmenty portalu to Chrystus sa’dzacy miedzy dziewica i sw Janem jest sredniowieczny natomist zmartwychwstanie zmartwych i wazenie dusz sa wspolczene, odtworzone m. in. na podstawie rycin. Ocalaly tylko drobne fragmenty. Uratowal je Soufflot, ktory przebudowal portal w 1771 zeby uzyskac przejscie dla baldachimow procesyjnych. Znajduja sie obecnie w Muzeum Sredniowiecza w Cluny czyli 1 kilometr od katedry. Dwa najwieksze ukazuja: jeden- jak na wezwanie aniola oznajmiajacego tra’ba’ zmartwychwstanie dwoch zmarlych wychodzi z grobu, drugi- dwoch innych aniolow zmartwychstania i glowa jednego wskrzeszonego. Taki znalazlem opis, bo jak ja patrze na zrobione przez siebie zdjecia to mysle, ze Francuz, ktory to pisal byl bardziej pijany niz Polak, bo widze tylko jednego aniola na drugim. Przy okazji wychodzi ciekawa sprawa jesli chodzi o chronologie. Przyjmuje sie ze portale pojawily sie w katedrze przed smiercia Filipa II Augusta w 1223 i tak podaja wszystkie ksiazki. Podaja rozne daty: poczatek XIII w, 1210-23, 1220-30. Natomiast w muzeum Cluny mozna przeczytac, ze te dwa fragmenty, pochodzace z przeciwleglych kracow jednej plaskorzeby dzieli 30 lat. Lewy obrazuje styl ok 1210, prawy 1240. Ok, jest roznica, ale dlaczego w kazdej kwestii jest tu tyle rozbieznych pogladow. Ci tubylcy, ktorzy sie zajmuja historia sztuki, musza byc bardziej klotliwi i uparci od polskich naukowcow, skoro nie potrafia sie przychylic do zadnej koncepcji tylko kazdy wymysla swoja. Ale to temat na odrebna notke. Poza tym w Cluny znajduja sie pochodzacego z wegarow glowa sw. Pawla i trzy fragmenty ubranych w dropowane szaty cial. Jak widac w wegarach znajduja sie obecnie posagi apostolow (gdzies mi wcielo zdjecie tych z prawej; kto mnie zna, nie jest zdziwiony) a Chrystus dominuje w trumeau (czyli filarze srodkowym). Poza ta zwana jest „Beau Dieu” czyli piekny Bog. Mimo, ze ocalale korpusy zugerowaly inne rozwiazanie, kierujacy pracami rekonstrukcyjnymi w pol. XIX, Viollet-le-Duc, nadal im styl jaki obowiazywal ok. roku 1230. O stylu decyduje glownie sposob drapowania szat. Z rzezb pod stopami Chrystusa, wielu zwraca uwage na alegorie Alchemii, ktora siedzi trzymajac dwie ksiazki (zamknieta- ezoteryzm, otwarta- egzoteryzm) i berlo, a drabina o 9 szczeblach, scala philosophorum, wspiera sie o jej cialo. Wg innych jest to Filozofia, w towarzystwie pozostalych szesciu sztuk owczesnej nauki, zwanych wyzwolonymi. To tyle o tworczosci XIX wiecznych renowatorow. Za sredniowieczne uznaje sie jeszcze rzezby archiwolt (czy archiwolty, nie znam na 100 % terminow polskich; Francuzi pisza’ „voussures”) i znajdujace sie pod stopami apostolow plaskorzezby. W archiwoltach, patrzac od wewnatrz, najpierw w dwoch rze’dach, (co rzadkie obroconych o 90° aniolowie, patrza bez strachu na widowisko w tympanonie, a potem kolejno ogladamy rzedami patriarchow, prorokow, wyznawcow, meczennikow i dziewic. Kolejne arcydzielo nauki francuskiej, bo ja widze lacznie 6 rzedow. (Wyznawca confesseur to swiety ktory nie jest ani Apostolem, ani meczennikiem. szesc mek piekielnych, pierwszy z lewej kociol’, potem konie apokalipsy zrzucajace swoich jezdzcow, demon nieczysty, ktory miaz’dz’y glowy biskupa i krola… Wybierajcie grzesznicy! O ile dobrze rozumiem kontynuacja’ (lub poczatkiem) tego motywu sa dolne reliefy we’gara, najstarsze jakie znamy przedstawienia cnot i wad. Te pierwsze personifikuja kobiety siedzace, zawoalowane, ubrane w dlugie suknie, ktore rozpoznajemy po trzymanym przez nie symbolu. Natomiast wady ukazuja sie nam w akcji. Przy okazji lekcja francuskiego. Humilité (Pokora) gol’a'b – Orgueil (Pycha) kon skaczacy i zrzucajacy swojego jezdzca Prudence (Roztropnosc) wa’z'- Folie (Szalenstwo) czlowiek bladzacy po wsi Purete (Czystosc, Niewinnosc) Salamandre (salamandra) – La Luxure (rozpusta, lubiez’nos’c') wskutek blednej rekostrukcji w XVIII w jest sprawiedliwosc ze swoja waga, a szkoda. Charité (Milosc Boga i bliz’niego, Mil’osierdzie) brebis (owca) – Avarice (Ska’pstwo) kobieta obierajaca sie o swoja skrzynie Esperance (Nadzieja) etendard (sztandar, choragiew) _ Desperance (Desperacja) samobojca Foi (Wiara) krzyz – Impiété (Bezboznosc) adoracja bozka Courage (Odwaga) lion (lew) – Couardise (Tchorzostwo) facet ucieka porzucajac miecz Patience (Cierpliwosc) boeuf (wo’l') – Colere (gniew, zlosc) to kobieta zamierzajaca sie, by uderzyc mnicha. Douceur (l’agodnos’c', dobroc) agneau (jagnie) – Durete (Nieczulosc, twardosc, surowosc) siedzaca kobieta, ktora traktuje sluge z trepa Paix (pokoj, spokoj, zgoda) olivier (oliwka) – Discorde (Niezgoda) bijace sie malzenstwo Obeissance (Posluszenstwo) chameau (wielbl’ad dwugarbny?) – Revolte (Bunt) facet zniewazajacy biskupa Perseverance (Wytrwalosc) couronne (korona, wieniec, tonsura, zwoj, krag) – Inconstance (Niestalosc) mnich, ktory zrzuca habit i ucieka ze zgromadzenia Wydaje mi sie troche dziwne, ale z tego katalogu wad przebijaja akcenty antykobiece i antyklerykalne. Ciekawe, ze zalety sa tylko demonstrowane przez kobiety niczym etykiety. To tez ma byc symboliczne? Po zewnetrznych bokach Wad znajduja sie pary jeszcze mniejszych plaskorzezb. Znalazlem objasnienie tylko jednej. Hiob znosi na niej s’miechy zony i przyjaciol. to ta gorna:) W jednej z ksiazek nazwano to wejscie Portalem Szatana. Autor stwierdzenia uwazal, ze sredniowieczny artystysta chcial przede wszystkim wywolac le’k przed Diablem. Duby pisze, ze renesans rzezby monumentalnej zaludnil w poczatkach XII wieku przedsionki bazylik wizerunkami piekla (str. 62). Fakt, ze element ten widzialem tez w bazylice Saint-Denis, kosciele Saint-Germain-l’Axerrois i Sainte-Chapelle.

Komedie francuskie

2 komentarzy

W telewizji francuskiej co chwila sa jakies podsumowania, ciekawe prezentacje wynikow sondazy w kwestii muzyki, filmow. Niedawno prezentowano najwieksze gafy telewizyjne. Pokazywano gosci ktorzy zaczynali sie bic w trakcie dyskusji; autorytet, ktory gnoi dziennikarza podczas wywiadu; dziennikarzy, ktorzy sie zapominali na wizji idiotyczne kwestie itd. Dwa tygodnie temu prezentowano fragmenty najlepszych komedii francuskich. Ogladalem od 29 miejsca: 29 Les Visiteurs 2 (super) 28 Didier (ogladalem, cienkie, o psie ktory zmienia sie w czlowieka) 27 Les Sous-Doués Frederic Diesenthal, bierze udzial w eksperymencie edukacyjnym 26 Pedale douce 25 La chevre z Depardieu i Richardsem 24 Chouchou 23 Inspecteur La Bavure z Coluchem 22 Le Gendarm 21 Gazon Maudit (ciekawa scena, na poczatku para w lozku, pakuje sie tesciowa, dyskusja, on wali z piesci staruszke, potem ona jego z glowki) 20 L’Aile ou la Cuisse 19 Marché a l’Ombre ? 18 La Vérité si je Mens 2 (scena uzgadniania slubu) 17 Papy fait de la Restistance 16 La Vérité si je Mens (scena przedstawiania narzeczonej na lotnisku) 15 Les Ripoux Thierry potraca wozek, kolega policjant „delikatnie” zalatwia sprawe 14 La Cage aux Folles ? 13 Cite de la Peur (lubisz Mozarta? pewnie, ktora to plyta? najnowsza) 12 Les Bronzés (Thierry uczy karate; cienka scena) 11 Rabbi Jacob (swietna scena jak Defunes dowiaduje sie, ze szofer jest Zydem, jak ogladalem film w calosci, nie zwrocilem na to uwagi) 10 Les Bronzés font du ski (ogladalem we wtorek, super, cala smietanka kina francuskiego w latach mlodosci) 9 Les Visiteurs (Goscie) 8 Les 3 Freres 7 La folie des Grandeurs (Mania wielkosci) 6 Asterix (Mission Cleopatra) 5 La Pere Noel est Ordure (Thierry reperuje winde) 4 Les Tontons Flingueurs czarno bialy 3 La Vie est un Long Fleuve Tranquille z piosenka o Jezusie 2 Le diner de cons Kolacja glupkow 1 La Grande Vadroille (Wielka wloczega) Koncowka mojej klasyfikacji wyglada nastepujaco: 5.Taxi 4.Les Visiteurs 2 3.Taxi 2 2.Les Visiteurs (Goscie 1.Taxi 3 Le diner de cons Kolacja glupkow Z Defunesem najbardziej lubie Czlowieka z tatuazem Ciekawe, ze rownoczesnie z ta emisja pewne wydawnictwo zainaugurowalo serie DVD z najlepszymi komediami. Kupilem „Goscie, goscie” za 4 €. Niestety, nie ma opcji „napisy” wiec nie wszystko rozumiem. Ale juz dawno zauwazylem, ze we Francji telewizja wspomaga jak moze wszyslkiego rodzaju wydawnictwa. Do glownego wydania wiadomosci sa zapraszanii autorzy pojawiajacych sie ksiazek, osoby zwiazane z wchodzacymi na ekrany filmami, piosenkarze, prezentowane sa nowe tytuly prasowe. Goscie bardzo czestych tu programow rozrywkowych, gwiazdy pierwszej wielkosci obdarowywane sa „nowosciami”. Cwana bestia.

Czasy katedr (2)

Brak komentarzy

„Czasy katedr” oswiecily mnie za to w dwoch kwestiach. I to za jesnym zamachem. Nigdy nie potrafilem zrozumiec genezy feudalizmu. Rozumialem jak to wszystko funkcjonowalo, senior, lennik itd., ale nie potrafilem tego zrozumiec, jak to sie zaczelo. W podrecznikach pisza, ze to byl wynik oslabienia wladzy krolewskiej i wzmosnienia feudalow, ale nie rozumialem przyczyn. Ta obrzedowosc, te rytualy wydawaly sie sztuczne, jakies takie wymyslone, jakby zaczerpniete z literatury, na zasadzie mody. Ale z kolei zawsze w historii takie zjawiska byly poczatkowo odzwierciedleniem jakiegos realnego ukladu. Wiec cos mi tu nie gralo. Druga kwestia to Normanowie. Potrafilem rozumiec ich podboje w Anglii czy w Italii, a nie potrafilem zrozumiec w jaki sposob potrafili w niecale 30 lat po smierci Karola Wielkiego zlupic Paryz i dokonowac tego od czasu do czasu. Nie rozumialem z czego wynikala slabosc Karolingow. Wszyscy pisza o nieudolnosci nastepcow Karola (to swietnie obrazuje przyklad Karola L’ysego, ktory sie modli w Saint Denis o ocalenie, kiedy Wikingowie zabawiaja sie w Paryzu), o wykrwawieniu Frankow w bratobojczych wojnach zwlaszcza w bitwie pod Fontenoy w 841. Ale to jakos nie wystarczalo. Duby mi wszytko pogodzil. Armia Frankow dzialala w ten sposob, ze krol … Kazdej wiosny, kiedy pojawila sie trawa i mozna bylo dosiasc konia, gromadzili wokol siebie wszystkich przyjaciol, hrabiow, biskupow, opatow z wielkich klasztorow. Z ta chwila rozpoczynalo sie dla tak zebranego oddzialu wielkie doroczne swieto niszczenia, zabijania, gwalcenia i rabowania, i krol, na czele swych rozesmianych towarzyszy, oddawal sie na nowo rozkoszom dzialan zaczepnych. (str42). Jednak ci wredni Normanowie atakowali niespodziewanie. Armia krolewka przystosowana do z gory zaplanowanej agresji, niemrawa, powoli sie gromadzaca, wolno sie poruszajaca, okazywala sie calkowicie niezdolna do oporu, do odparcia, do uprzedzenia tych zagonow. (str. 43) I tu sie zmienila rola feudalow. O ile dawniej zyskujac na wyprawach u boku wladcy byli bardziej od niego zaleznii, to teraz oraganizujac opor przeciw najezdzcom na swoich ziemiach, musieli liczyc na siebie, musieli sobie radzic bez krola. Wiec przestawal im byc potrzebny. Skupieni na swoich ziemiach starali sie je maksymalnie eksplatowac. Z biegiem XI w. mozni panowie przywlaszczyli sobie wiekszosc uprawnien, pozwalajacych wyzyskiwac lud. Pozbawili w ten sposob krolow zyskow plynacych z ich urzedu (str.48-49) Budowali twierdze, by opieraly sie najezdzcom, a skoro juz je mieli mogli probowac opierac sie wladcy. I w ten sposob porzucam ambitna probe zrozumienia ksiazki Duby’ego. Bede sie zachowywal teraz jak prawdziwy historyk. Bede bral z niej to co mi pasuje, udajac, ze nie widze sprzecznosci.

Wycieczka

Brak komentarzy

Ostania niedziela byla jedna z tych w ktore wstep na wieze Notre-Dame jest wolny. Wiec skorzystalem. Siostra, ktora byla tez na Wiezach Eiffla i Montparnassu, na Luku Trimfalnym i Sacre-Coeur, uwaza, ze z Notre-Dame jest najpiekniejszy widok, na najpiekniejsze miasto. Czy to dlatego, ze nie wpuscili mnie na najwyzszy poziom, czy to dlatego ze siostra nie byla na kopule Sacre-Coeur, czy z powodu nienajladniejszej pogody, ale widok z Sacre-Coeur mi sie podobal bardziej. Wdrapalem sie prawie 300 schodkow (na wyzsze pietro wiedzie podobno 420) i zobaczylem przed soba na pierwszy planie znajduja sie zabudowania Placu Sprawiedliwosci; niestety zdjecie nie ujelo slynnej Sainte Chapelle (sw. kaplicy). Na horyzoncie po prawej widac zaglone zabudowania dzielnicy szklanych wiezowcow La Defence. W centrm Wieza Eiffla, obok niej na lewo znajduje sie kopula Invalides, gdzie zostal pochowany Bonaparte. Przyslania ja nieco wieza kosciola Saint Germain des Pres. Po lewej stronie wyroznia sie kosciol Saint Sulpice, robiacy na mnie wrazenie najwiekszego i najbrzydszego kosciola w Paryzu. Nastepnie obiektyw skierowalem w prawo Tu na horyzoncie na wzgorzu wyroznia sie bazylika Sacre-Coer, a w centrum jasnieje najpiekniejszy kosciol w Paryzu, sw. Eustachego. Patrzac w lewo mozna zobaczyc Wieze Montparnasu i … mnie Szczegolnie uwaznie sie przyjrzalem najfajniejszemu moim zdaniem kosciolowi sw. Seweryna. To z kolei wywolalo we mnie zadume, nad losami sredniowiecznym zabytkow Paryza. Bo okazuje sie, ze jest ich bardzo malo. Wytlukli wszytko podczas rewolucji, a to co podziwiamy to przewaznie dziewietnastowieczne rekonstrukcje. To niebieskie to dach Centrum Pompidou, gdzie wlasnie pisze komentarz do zdjec. Niech nikt nie sadzi, ze myslalem o jedzeniu, bo drugie sniadanie wzialem z soba.

Pont-des-Arts 2

Brak komentarzy

Nastepne zdjecia z Mostu Artystow jak ja mawiam. Przypominam, ze przed kupnem aparatu niegdy nie robilem zdjec. Podczas tych zdjec uszylem sie jak to pisze w instrukcji, przybijac obiekt, dlatego wszystko jest splaszczone. Przy okazji, moze ktos sprawdzic, porownac czy w „Roninie”, na poczatku filmu w scenie zakupu broni, snajper jest ukryty w tym wlasnie moscie? Pasowalo by z obrazu okolicy wczesniej, choc ujak ogladalem to mi sie wydawal inny.

Afera gieldowa

Brak komentarzy

Fajne to co pisza o przekrecie. Lubie gielde, bo to uczciwe miejsce. Z gory wiadomo ze wszyscy chca cie wyrolowac i wytrzepac z kasy, a jesli ty zarobiasz ktos inny traci. Wiec wiec jest to taka uczciwa zabawa zlodziei. Nie ma tam niewinnych,, uczciwych, ktorzy nie chca cudzego. Absolutnie ta zasada dotyczy kontraktow terminowych. Bo jesli na akcjach zdarza sie, ze jest hossa i wszyscy zarabiaja, to na kontraktach zawsze bilans jest zerowy, tyle ile zarobili lepsi, tyle samo w kazdym dniu stracili ci glupsi. I teraz goscie zaryzykowali; wylozyli 2.5 mln zl, zarobili szesc jak ja szacuje, a ci ktorzy wtopili placza, ze wtopili. Jakie to smutne. :)))) Nie rozumiem, jaki problem. Oczywiste, ze to byla manipulacja. Ale rownie oczywiste, ze kazdy kto wtopil przedwczoraj wiedzial, ze to jest mozliwe. Trzy razy to juz mialo miejsce na mniejsza skale. I niektorzy wyciagneli wnioski, przestali skladac zlecenia uruchamiane automatycznie kiedy cena osiagnie jakis pulap. Ci ktorzy przedwczoraj zlozyli takie zlecenia, poplyneli. Kara za lenistwo. A teraz sie zala, ze stracili. Fajne. To tak jakby bandyta chcil sie zabawic, obic komus morde, ale sie przeliczyl, trafil na lepszego i sam dostal. Ciekawe jak dorwia tego goscia co zarobil. Powie „chcialem zarabic i wykorzystalem mozliwosci”, a oni” ale my tez chcielismy zarobic i nieladnie, ze nas przechytrzyles”.

Korespondencja

1 komentarz

Zalegle zdjecia: widok z okna, probowalem skladac z kilku zdjec, wiec pochylenie Panteonu i Wiezy Montparnasu to wynik pracy komputera, a nie mojego stanu swiadomosci. Pont-des-Arts, czyli most Sztuk, zdjecia bardziej oddajace klimat mostku doloze pozniej.

Bertrand Delanoe

Brak komentarzy

Mer Paryza jest najbardziej sztandarowo postacia lewicy, Partii Socjalistycznej, najwiekszej opozycji antychiracowskiej. Najwiekszej jesli chodzi o wplywy polityczne, bo jesli chodzi o poglady to jeszcze dalej jest Le Pen- nacjonalista czy tez jak mowia inni faszysta. Delanoe jako mer Paryza organizuje wszelkiego rodzaju imprezy majace uatrakcyjnic Paryz. Sztuczna plaza nad Sekwana od dwoch lat w lecie, „biale noce” kiedy odbywa sie mnostwo drobniejszych imprez, a cala noc miasto jest maksymalnie oswietlone, i wszystko co moze byc czynne jest czynne np Hotel de Ville, odpowiednik ratusza, jest otwarty dla wizytujacych. Imprezy techno, marsze, fajerwerki itd. Udalo mu sie przezwyciezyc krytykow wysmiewajacych go za homoseksualizm i nie liczenie sie z kosztami. Wczoraj byl gosciem dziennika i objechal chirakistow za „sadzenie sadownictwa”. Powiedzial pare gornolotnych frazesow typu, ze „wybrani zgodnie z prawem nie moga stawiac sie ponad prawem”, ale byly one na miejscu. Potem, ze chirakisci maja do tego sklonnosci. Kiedy Chirac byl merem i on reklamow nielegalnosc posuniec, zaucznicy obecnego prezydenta mowili mu, ze ma racje, ale im moze …:). Ciekawe, ze Patrick mu prawie nie przerywal, nie tak jak Alainowi. Dzisiaj czytalem duzo o wystapieniu przedwczorajszym Alaina. Okazalo sie, ze zaproponowal jedynce wywiad i nikt do ostatniej chwili nie wiedzial jaka bedzie jego decyzja. Dlatego doszlo do kompromitacji „dwojki”, gdzie o 20.01 na wstepie powiedziano, ze Juppé przechodzi na polityczna emeryture. A w trzy minuty pozniej na jedynce glowny zainteresowany powiedzial, ze tego nie zrobi. Jednoczesnie padl rekord ogladalnosci, ogladalo go 13.17 mln widzow. Ifop zrobil z kolei sondaz dla innej gazety, chyba Figaro, i wyszlo ze 60% Francuzow akceptuje decyzje Juppé. I znow mi imponuja media francuskie. Bo jak dobrze przeczytac do konca to „akceptuje” znaczy „rozumie”. Bo na pytania dodatkowe wiekszosc mowila, ze ta decyzja JEMU pomoze, w walce o korzystne rozstrzygniecie odwolania. Natmiast mniejszosc uwaza, ze to pomoze jego partii w walce o wladze na szczeblu lokalnym w nadchodzacych wyborach. Wiec wbrew pozorom dwa sondaze nie sa ze soba sprzeczne.

Alain Juppé

Brak komentarzy

Urzednik magistratu Paryza 83-95, deputowany europejski 84-86, rzecznik rzadu 86-88, minister spraw zagranicznych 93-95, premier chirakowki 95-97. Probowal reform ale najwieksze od maja 68 strajki i demonstracje spowodowaly, ze musial odejsc. Jego kariere mozna podsumowac krotko stuprocentowa kreatura i cien Chiraca. Obecnie mer Bordeau i przewodniczacy utworzonej w 2002 prezydenckiej partii UMP. W piatek zostal skazany wyrokiem sadu pierwszej instancji na 19 miesiecy paki i 10 lat pozbawienia praw… takich ze nie moze sprawowac funkcji publicznych. Razem z nim zostalo skazanych 21 osob i wszyscy od razu zlozyli odwolanie do wyzszej instancji. Przez kilka dni Alain sie zastanawial, czy nie powinien zrezygnowac z zaimowanych stanowisk juz teraz, ale ostatecznie wczoraj oswiadczyl, ze bedzie trwal az do rozstrzygniecia odwolania. Z jednej strony to oczywiste, rezygnacja juz teraz to jak przyznanie sie do winy. Z drugiej strony ciekawe jest to sformulowanie „az do…” czyli nie przypuszcza, ze zostanie uniewinniony i bedzie mogl dalej trwac na stanowisku:). Z trzeciej strony wg sondazu Ifop dla „Paris Match” 58 % Francuzow nie zyczy sobie go widziec w przyszlosci w polityce, chce go 38. Z czwartej strony ciekawa jest reakcja telewizji i politykow. Telewizja mowi niesmialo, ze niektorzy socjalisci odbieraja to jako dowod degrengolady obozy chiracowskiego. (Sformulowanie moje, bo o przekretach Chiraca czytalem tylko na polskich stronach netu; w tfr jest on ojcem ojczyzny). Gdzies slyszalem stwierdzenie, ze wzial on na siebie grzechy patrona (francuskie okreslenie szefa). Jednak poza tym wszyscy wychwalaja Juppé jako niezbednego dla istnienia Francji. Poparcie glosza wszyscy udzielajacy wywiadow telewizji, a przynajmniej ci, rozmowy z ktorymi sie ukazuja. Zaraz po wyroku premier dal wyraz swemu zszokowaniu. Przewodniczaca trybunalu powiedziala cos o trzaskach w telefonach, wlamaniu do sasiedniego biura i nadzwyczajnym zainteresowaniu sprawa’. Media „obrocily kota ogonem” i zaczely mowic o naciskach na sad’, ale w kontekscie jakby to naciskano na wysoki wyrok. Chirac zlecil sledztwo. Poza tym wyslal swoje najwieksze popychadlo, min. spraw zagr., do telewizji aby bronil kolegi. Normalnie zaproszony do glownego dziennika udziela pod koniec krotkiego wywiadu. W sobote czy niedziele Dominique de Villepin zaraz na poczatku udzielil wywiadu w zwiazku z kwestiami polityki zagranicznej, choc zwykle tym zajmuja sie na koncu, a potem kiedy wyplynela kwestia wyroku byl zszokowany i dlugo sie zachwycal Alainem. Nazwal go swoim mistrzem. Zauwazyl, ze kiedy Juppé zaczynal kariere, to byli „czerwoni”, a teraz ich nie ma. Itd… I tak media mydla oczy. Ciekawe kiedy u nas premier pojdzie do paki. Za co Juppé zostal skazany o tym sie nie mowi. W sumie, ze jest winny mozna sie domyslec z tego, ze nie zostal mianowany na zadna rzadowa fuche. A bronia go, zeby sie inni nie bali wspolnicy, zeby liczyli na lojalnosc. Swoja droga swiadczy to wszystko o niezawislosci sadownictwa francuskiego Wczoraj sie pojawil sie sam zainteresowany w dzienniku… i pierwszy zgrzyt. Najbardziej renomowany prezenter, dziennikarz, Patrick Poivre dArror dopytywal sie o wyrok. Ale staruszce zebralo sie na gadanie… wiec odpowiedzi na to pytanie, choc bylo powtarzane, nie zrozumialem. Mozliwe, ze byla niezrozumiala.


  • RSS